I Zjazd Absolwentów Zespołu Szkół Mechanicznych w Łapach

zsm

 

 

 

 

Do wspomnień nie pamięć lecz uczucie jest potrzebne.

Kogo lubiliśmy tego nigdy nie zapomnimy.

/ W. Szeksipr /

21 czerwca 2008 to jedna z najważniejszych dat w historii Zespołu Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach. Tego dnia odbył się pierwszy w dziejach szkoły Zjazd Absolwentów.

Było to wydarzenie bezprecedensowe, tym bardziej, że szkolnictwo zawodowe w Łapach liczy sobie 60 lat, Technikum - 40 lat, a Zespół Szkół Mechanicznych - 35 lat. Te lata to również historia naszego miasta i kraju. Ogółem szkołę opuściło w ciągu tego czasu ponad 20 tysięcy absolwentów. To ilość porównywalna z liczbą mieszkańców Łap. Do tej pory poszczególne roczniki i klasy organizowały spotkania po latach, zapraszając na nie wychowawców i nauczycieli. Dopiero w tym roku doszło do zorganizowania oficjalnego zjazdu wszystkich absolwentów. Przygotowania do tego wydarzenia trwały od początku 2008 roku, ale decyzja o tym, że zjazd się odbędzie, zapadła wraz z wykonaniem nowej elewacji szkoły, która od tej chwili była gotowa na przyjęcie setek gości.


W styczniu zawiązał się Komitet Organizacyjny I Zjazdu Absolwentów, w skład którego weszli obok obecnej dyrekcji ZSM- dyr. Danuty Bojczuk i wicedyrektor Doroty Kondratiuk także poprzedni dyrektorzy, absolwenci szkoły, członkowie Rady Rodziców oraz przedstawiciele organu prowadzącego.


Jednym z najważniejszych przedsięwzięć związanych z organizacją zjazdu było przygotowanie książki pt. „Czy było tak? Spojrzenie na szkołę”. Trójka nauczycieli: Maria Szymborska, Jan Samson i Stanisław Kosicki opracowała opatrzoną w kilkaset zdjęć historię Zespołu Szkół Mechanicznych nie pomijając najstarszych wątków dotyczących rozwoju szkolnictwa zawodowego w naszym mieście. Oprócz książki każdy z absolwentów, który zgłosili się na zjazd, otrzymał pamiątkowe gadżety zaopatrzone w logo szkoły: smycze, torebki, notesy, długopisy oraz….. szkolną tarczę –taką jak za dawnych lat obowiązkowo nosili uczniowie. Tarcze wszyscy sobie przypinali podczas zjazdu nie kryjąc wzruszenia.


Informacje o Zjeździe zostały rozpowszechnione w lokalnym środowisku: w mediach, w zakładach pracy; zostały uwzględnione nawet w ogłoszeniach parafialnych przez księży z Łap i okolicznych parafii. Honorowy Patronat nad Zjazdem zgodziła się przyjąć rozgłośnia regionalna Polskiego Radia w Białymstoku.


Przebieg Zjazdu został zaplanowany na trzy części, na które składały się: Msza Święta odprawiona przez Księży absolwentów w Kościele Świętego Krzyża, Uroczysta Gala w szkole połączona ze zwiedzaniem obiektu. Na zakończenie uczestnicy spotkali się na imprezie plenerowej w Dworku Rutkowskich w Borowskich Wypychach.


Pomimo wcześniejszych, budzących niepokój, prognoz - pogoda dopisała znakomicie. Przez cały dzień świeciło słońce i – co ważne – nic nie zakłóciło popołudniowego spotkania w plenerze, które trwało do białego rana.


Wśród gości, którzy przybyli na zjazd, znaleźli się: przedstawiciel Biura Bezpieczeństwa Narodowego - absolwent ZSM Jarosław Brysiewicz, poseł RP Krzysztof Jurgiel, Starosta Powiatu Białostockiego Wiesław Pusz, przedstawiciel Podlaskiego Kuratora Oświaty Eugeniusz Mróczyński, władze Łap z burmistrzem Romanem Czepe. Warto wspomnieć, że na zjeździe byli obecni dyrektorzy współpracujących z naszą szkołą placówek oświatowych –Zdzisłąw Penza – dyrektor CKP oraz Dariusz Wincenciak- dyrektor I LO; obaj są absolwentami ZSM. Ogólny entuzjazm zebranych absolwentów wzbudzili byli dyrektorzy Zespołu Szkół Mechanicznych: dyr. Edward Kiejzik i dyr. Marian Perkowski. Wraz ze starostą Wiesławem Puszem oraz wizytatorem Eugeniuszem Mróczyńskim zostali oni laureatami specjalnej edycji Hetmańskich Buław Stefana Czarnieckiego – najważniejszej nagrody przyznawanej w ZSM osobom szczególnie zasłużonym dla szkoły. Wśród „kawalerów” buławy znalazła się też kobieta – skarbnik Starostwa Powiatowego w Białymstoku – pani Maria Borodziuk.


Szkolna Galę Zjazdu uświetniła niewątpliwie obecność absolwentów, którzy odnieśli nieprzeciętne sukcesy w dziedzinie gospodarki, kultury i którzy poprzez swoja karierę sławią dobre imię szkoły. Warto tu wymienić takie postaci jak: Krzysztof Pruszyński – właściciel firmy Blachy Pruszyński, ks. dr Karol Łapiński – sekretarz nuncjatury apostolskiej w Polsce, Lech Truskolaski – właściciel najlepszej cukierni na Podlasiu, Jan Rabiczko- zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku. Nazwiska można mnożyć – wszak to 40 lat ZSM.


W czasie uroczystej gali prowadzonej przez obecną dyrektor mgr inż. Danutę Bojczuk zabrało głos wiele osób związanych ze szkołą - m.in. Starosta Wiesław Pusz – jako przedstawiciel organu prowadzącego, dyrektor Edward Kiejzik – założyciel Zespołu Szkół Mechanicznych opowiadający o czasach tworzenia szkoły, pracy nad jej unowocześnianiem, o uczniach, którzy przewinęli się w ciągu tych wszystkich lat przez szkolne mury.


Wspominając bogate dzieje szkoły nie można nie wspomnieć o sporcie, bo w tej dziedzinie przez wiele lat Zespół Szkół Mechanicznych zajmował czołową pozycję w województwie. Nauczyciel wychowania fizycznego ZSM i współautor sportowych sukcesów szkoły Stanisław Kosicki opowiedział o najlepszych sportowcach, wśród których znaleźli się także uczestnicy i medaliści igrzysk olimpijskich: Eugeniusz Bedeniczuk i Grzegorz Kiełsa. Oddzielny rozdział trzeba byłoby poświęcić wszystkim tym, którzy na olimpiadę nie dotarli, ale odnosili sukcesy na mistrzostwach Polski i Europy- a takich sportowców wyrosły całe pokolenia: Inga Gołaszewska i Katarzyna Pułkośnik – mistrzynie Europy w judo czy też drużyna piłki ręcznej - mistrzowie Polski.


Nie zabrakło wspomnień o nauczycielach związanych ze szkołą. Zespół Szkół Mechanicznych miał szczęście do wielu wybitnych postaci, które na zawsze pozostaną bohaterami wielu anegdot, wielu opowieści i za którymi zawsze będzie się tęsknić.


Zbigniew Łapiński – trener piłki siatkowej chłopców – to on wypracował z nimi wielokrotnie Mistrzostwo Województwa, Józef Iwanejko – wielki patriota, autorytet, który doprowadził swoich podopiecznych do I miejsca w kraju w zawodach „Sprawni jak żołnierze”, Czesław Palucis- twórca i dyrygent szkolnej orkiestry dętej.


Zjazd to, oprócz rozdziału oficjalnego, także zwykłe ludzkie spotkanie z kolegami i koleżankami, których nie widziało się kilkadziesiąt lat, to wzruszenia i emocje towarzyszące zwiedzaniu szkolnych murów, to powitania z nauczycielami, którym robiło się psikusy, a którzy mieli anielską cierpliwość, kiedy ktoś się znowu nie przygotował do lekcji i zawalił ważną klasówkę….To tyle wzruszających wspomnień.


I Zjazd Absolwentów Zespołu Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach to już historia. Entuzjastyczne sygnały od jego uczestników pokazują jak bardzo był potrzebny dla podtrzymania tradycji, więzi ze szkołą, potwierdzenia szkolnej tożsamości. Kolejne pokolenia co roku powiększają szeregi absolwentów – następny zjazd trzeba planować już z myślą o nich. Na pewno będzie udany…

Dorota Kondratiuk - wicedyrektor ZSM

 Dziękujemy Zespołowi Szkół Mechanicznych w Łapach za udostępnienie zdjęć z I Zjazdu Absolwentów - Redakcja.