15 sierpnia w Łapach

W tym dniu obchodzimy w całym kraju Święto Wojska Polskiego, ale też kościelne święta: Matki Boskiej Zielnej i Matki Boskiej Zwycięskiej. Dlatego na głównej ulicy naszego miasta pojawią się flagi narodowe i maryjne. Niechaj pojawią się też na naszych domach. Uczcijmy w ten sposób bohaterstwo żołnierzy polskich, którzy w 1920 roku stawili opór bolszewickiej nawale. Uroczysta msza odbędzie się w kościele pw. Św. Krzyża w Łapach o godzinie 11, 30. Po nabożeństwie delegacja młodzieży z Gimnazjum nr 1 im. ppłk. Stanisława Łapińskiego- Nilskiego oraz przedstawiciele Rady Miejskiej i Urzędu Miejskiego w Łapach złożą w miejscach pamięci narodowej wiązanki kwiatów i zapala znicze.


Ppłk Stanisław Łapiński- Nilski w wojnie 1920 roku...


...Kiedy zbliżał się decydujący moment zmagań o wschodnią granicę Polski, ppłk Łapiński pracował w Oddziale III Naczelnego Dowództwa w Warszawie. Jednak bardzo zabiegał o wysłanie go na front. 3 maja 1920 roku gen. Stanisław Haller skierował młodego pułkownika do 15 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty. Dowódca dywizji gen. Jung powołał Nilskiego na Szefa Sztabu. Głównym jego zadaniem było opracowanie planów operacyjno-wojskowych działań całej dywizji. Ta zaś, będąc w składzie 3 Armii WP dowodzonej przez gen. Rydza – Śmigłego, szła na głównym kierunku uderzeniowym wojsk polskich, czyli Kijów. Miasto zostało zdobyte. Na przełomie czerwca i lipca nastąpił przełom na froncie wschodnim i nasze wojska rozpoczęły szybki odwrót. Liczne przeprawy przez rzeki utrudniały odwrót. Łapiński wykazał się dużymi zdolnościami saperskimi oraz inżynieryjnymi. Zachowywał „zimną krew” i osobiście sprawdzał sytuację na różnych odcinkach frontu. Gen. Jung tak o nim napisał: „ Jako Szef Sztabu Dywizji w boju bardzo dobry- gdzie nie ma pewności, sam się przekonuje. Otrzymane rozkazy ku zupełnemu zadowoleniu dowódcy, a zrozumieniu wszystkich opracowuje, nie szczędząc trudu i znoju. Bardzo obowiązkowy i sumienny...”

Ostatni etap odwrotu dywizji był w pełni uporządkowany i zgodny z planami Józefa Piłsudskiego. W operacji warszawskiej 15 Dywizja walczyła w składzie 1 Armii WP gen. Józefa Hallera. Jej zadanie polegało na pasywnej obronie przedmurza stolicy w rejonie Miłosnej. Teren obsadzony przez dywizję był niewspółmiernie duży w stosunku do możliwości kadrowych tej jednostki. Wkrótce Naczelny Wódz wyznaczył zadanie marszu na Mińsk Mazowiecki i oddał Nilskiemu do dyspozycji swoją kompanię przyboczną. Działania 15 Dywizji były początkiem wielkiej kontrofensywy wojsk polskich. W czasie ataku na Mińsk Mazowiecki na stanowiska sowieckiej XV Armii, poczynania podkomendnych Nilskiego osobiście obserwował gen. Haller i szef francuskiej misji wojskowej gen. Weygand. 18 sierpnia dywizję wizytował Józef Piłsudski, dziękując dowódcom za skutecznie zrealizowane zadanie. Dalej szlak 15 Dywizji wiódł aż w rejon Wysokiego Mazowieckiego. Czy nasz bohater odwiedził rodzinne strony? Nie wiemy. Ostatnim aktem działań tej jednostki była bitwa wielka niemieńska. Zadanie osobiście Nilskiemu wyłożył w Świsłoczy Wódz Naczelny Józef Piłsudski. Za ten bój młody podpułkownik otrzymał Krzyż Walecznych. Batalię na froncie wschodnim ppłk Łapiński zakończył 10 grudnia 1921 roku zwycięską bitwą pod Mińskiem Białoruskim.

Po zakończeniu walk gen. Skierski, który był Inspektorem 3 Armii tak napisał o żołnierzu z Łap: „Znam Go dobrze z frontu bojowego. Jest to oficer- obywatel tak wzorowy, że trudno mi jest nie przekroczyć granic opiniowania nakreślonej przez ustawy. Nadzwyczaj czysty charakter, owiany duchem powołania, z młodzieńczym entuzjazmem oddał się wszechstronnej pracy nad sobą, aby dojść do zakreślonego przez siebie celu- ideału polskiego oficera.”

Nie tylko ppłk. Stanisław Łapiński- Nilski bohatersko walczył o Polskę. Warto także pamiętać o tych, którzy kiedyś mieszkali w gminie Łapy: Marceli Dąbkowski z ulicy Sokołowskiej, Kazimierz Raciborski z Leśnikowskiej, Władysław Roszkowski z Gąsówki Starej, Andrzej Łapiński z ulicy Bociańskiej, Jan Kowalczyk z ulicy Pięknej, Julian Święcicki z Uhowa, Bolesław Kostro z ulicy Piaskowej, Henryk Gołubowski z Łap Osse, Władysław Piotrowski z ulicy Bociańskiej, Marianna i Marcin Borowoscy z ulicy 3 Maja, Jadwiga Hermanowska z ulicy Granicznej, Stanisław Biały z Łap Osse, Franciszek Skibko z Bokin, Zygmunt Szczepański, Bronisław Zarzecki... Nie jest to lista kompletna. Pułkownik Łapiński ma swą kwaterę wśród lwowskich Orląt. Inni leżą pod śniegami Syberii. Ale są też tacy, którzy mają groby na łapskim cmentarzu.

1

ppłk.  Stanisław Łapiński Nilski

1

Stanisław Biały 1918r.

 

1

Legionista Michał Jabłoński

 

1

Na łapskim cmentarzu